Szczypta Turcji-Stambuł

Z racji tego , że w czasie naszego pobytu w Bułgarii do sąsiedniej Turcji był rzut kamieniem, grzechem byłoby nie skorzystać. A przed nami jedno z największych miast świata-Stambuł.

IMG_8594 Nie, nie ,nie….. to jeszcze nie Turcja. To spiritus movens sraczki, która  towarzyszyła mi przez przez pierwsze cudowne godziny pobytu w mieście. Przestroga dla innych- nie jedzcie w Taste of Asia na głównym deptaku w Słonecznym Brzegu.

Nawet nie zjadłem zajebistego śniadania w hotelu, do którego dotarliśmy nad ranem po całonocnej podróży autobusem. Polecam natomiast toalety- jest dużo papieru!

IMG_8598Po kilku gorzkich tureckich herbatkach poczułem się znacznie lepiej. Oto nasz przewodnik i jego znak rozpoznawczy….

IMG_8602Na początku udaliśmy się na hipodrom w Konstantynopolu (Konstantynopol to wcześniejsza nazwa miasta. Teraz zabytki znajdują się na placu w Stambule). Poniżej,

Obelisk Totmesa III
IMG_8605IMG_8606Cokół pod obeliskiem
IMG_8608Obelisk Konstantyna

IMG_8611Następnie udaliśmy się w rejon Błękitnego Meczetu. Muszę przyznać, że pięknie się prezentuje…

IMG_8617A tu jeszcze piękniej:)

IMG_8618IMG_8626I wnętrze. O dziwo można było robić foty.

IMG_8631IMG_8632IMG_8633IMG_8634IMG_8639Jedno spostrzeżenie- te dywany śmierdzą!

IMG_8638Poniżej wejście do meczetu

IMG_8641Następnie udaliśmy się na turecką herbatkę. Po drodze widok z autobusu na most Mehmeda Zdobywcy, dzielący Azję i Europę.

IMG_8643IMG_8645No i zasłużona herbatka…

IMG_8649Kryty Bazar

To dopiero wyzwanie. Można się tam zgubić. Jest niczym labirynt. Zrobiłem zapasy tytoniu do Shishy na cały rok. O mało się nie pobiłem ze sprzedawcą, kiedy zaproponowałem za niską cenę, więc uważajcie przy targowaniu. Turcy to nie Tajowie:)

IMG_8654IMG_8655IMG_8656IMG_8657Nakupowaliśmy tych słynnych tureckich słodyczy i co? Przeleżały w szafie aż wyszła data ważności. Jak dla mnie nic specjalnego. To samo z jabłkowymi herbatkami.

Jak pisałem wcześniej- najważniejszy jest tytoń do Shishy ładnie zapakowany w reklamówki:)

IMG_8658Po drodze jeszcze pełnorozmiarówka odzieży tureckiej…

IMG_8662i żabie udka

IMG_8663To tyle! Jak wszystko będzie zgodnie z planem, może dorzucę coś w maju po podróży służbowej do Turcji, do starego miasta bizantyjskiego o nazwie Konya…

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s